Jezus na śmierć skazany
 
Twoje życie było miłością. Każdemu pomagałeś, każdego kochałeś, dla każdego żyłeś. Droga, Prawda i Życie to Ty. Niczym nie zawiniłeś, a i tak stanąłeś przed sądem. Skazany na śmierć, ale za co? Za miłość, poświęcenie? Bóg tak umiłował nas grzeszników, że poświęcił Ciebie - Jedynego Syna, by nas wybawić. Czy byliśmy, czy jesteśmy tego warci? Sąd powinien być sprawiedliwy. Jednak wyrok na Ciebie był błędny.  Mistrzu, jak Ci mamy dziękować? A jak przeprosć?